Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2025

W co gracie w weekend? #503: Gdy zapłaczą miłośnicy Silent Hilla (ze szczęścia)

Obraz
Był taki moment, gdy jedna z najlepszych serii gier wideo, Silent Hill, zeszła na psy. W wyniku nieodpowiedzialnych decyzji wydawcy jeden z najlepszych cyklów horrorów został przekazany w ręce niejapońskich developerów, którym może nie brakowało chęci, ale na pewno brakowało im wyobraźni i talentu, aby stworzyć nowe odsłony Silent Hilla na poziomie tych pierwszych. W pewnym momencie legendarny cykl Konami skończył nawet jako klon Diablo, co było ostatnim gwoździem do jego trumny. Mało osób jednak wie, że proces rozkładu i powolnej śmierci tej marki zaczął się tak naprawdę w czasach PS2. Sony wpadło wtedy na pomysł stworzenia własnego horroru. W ten sposób narodził się cykl Forbidden Siren. Bazował on na zupełnie innych zasadach niż horrory Konami. Była to raczej mieszanina skradanki i horroru, gdzie tak naprawdę nie da się permanentnie wyeliminować potworów, które na nas czyhają. Dzięki specjalnym mocom mogliśmy za to widzieć okolicę ich oczami, co pozwalało nam przemykać się niepostrz...

W co gracie w weekend? #502: Sektori, Atelier Ryza 2, Atelier Ryza, GoW: Reloaded, Anomaly Agent, Steins;Gate 0, Metaphor, Wild Hearts i Returnal

Obraz
Witam wszystkich graczy. W co gracie w weekend? U mnie dalej żonglowanie grami wideo w poszukiwaniu tej jedynej, która wciąga bez reszty. Po więcej szczegółów zapraszam do dalszej części tekstu. Sektori (PS5, 2025) - Sensacja roku od autora Resogun Zawsz mnie bawi to, że gdy zbliża się koniec roku kalendarzowego, to różne strony poświęcone grom wideo organizują zabawy na najlepsze gry roku. Gry otrzymują nominacje, krytycy lub społeczność decyduje o tym, które wygrywają...a później wychodzą świetne tytuły, które są pomijane, bo wyszły pod koniec listopada lub na początku grudnia. Tak właśnie jest z Sektori, które jest jedną z największych growych niespodzianek 2025 roku. To strzelanina na dwa drążki analogowe, w której jednym sterujemy naszym pojazdem a drugim decydujemy o tym, w którym kierunku nasz pojazd strzela.  Dziecinnie proste podstawy. Hektolitry miodu leją się dopiero później, gdy naciera na nas chmara wrogów, a my staramy się przetrwać jak najdłużej, po drodze próbując z...