W co gracie w weekend? #520: Big Walk - W grupie raźniej
Platyna #188 Miodność: 9/10 Trudność: Niemożliwa w pojedynkę Czas: 13 godzin (2 dni i 3 godz.) Mamy 2026 rok. To dziwny czas, w którym graczy może oburzyć dosłownie wszystko. Część graczy oburzył przykładowo fakt, że jedno studio znane z gry o pewnej nieznośnej gęsi postanowiło stworzyć tytuł do wspólnej zabawy z innymi graczami. W Big Walk nie można zagrać samemu. Do rozpoczęcia gry wymagana jest przynajmniej dwójka graczy, choć z doświadczenia wiem, że najlepiej jest grać w tytuł od House House z maksymalną ich liczbą, a więc w dwanaście osób. Niektórzy oburzyli się na konieczność grania w grę wideo z ludźmi a oni przecież nie mają znajomych do gry w kooperacji. Powiem tak, każdy człowiek może mieć tylko jedną rodzinę. Nie wybieramy sobie ani ojca, ani matki. Inaczej wygląda sytuacja z przyjaźnią. Póki żyjemy, zawsze możemy znaleźć sobie nowych przyjaciół, nawet wtedy, gdy starzy nas zawiedli lub to my ich zawiedliśmy i nasze drogi się rozeszły. W Big Walk gra się oczywiście najlepie...