Posty

Flower (PS3)

Obraz
Flower Platforma: PS3 Calak #221 Miodność: 8,5/10 Trudność: Średnia Czas: 11 godz. i 28 minut (1 dzień i 2 godz.) Dotknij trawy, mówili. Będzie fajnie, mówili. Zapomnieli dodać, że są tam kwiaty, bardzo dużo kwiatów. Tytuł pewnie zcalakowałbym szybciej, ale musiałem parę razy wyjść na zewnątrz...podotykać trawy. Za Flower odpowiada studio thatgamecompany, autorzy takich produkcji jak m.in. Podróż i Sword of the Sea, przy których świetnie się bawiłem. Dopiero jednak teraz naszło mnie, aby sprawdzić jak zaczęła się ich wielka nomen omen Podróż w branży. We Flower wcielamy się w łopoczący na wietrze płatek kwiatu. Naszym celem jest doprowadzenie do rozkwitu kwiatów napotykanych w świecie gry. Dzięki temu w okolicy pojawiają się nowe kwiaty, które czekają aż pomożemy im zakwitnąć. W ten sposób odblokowujemy nowe partie poziomu, wraz z punktem końcowym włącznie, do którego musimy dotzreć. Plansz w grze jest sześć, plus jedna dodatkowa z literami końcowymi. Tytuł można ukończyć w dwie godzin...

W co gracie w weekend? #525: Klonoa Door to Phantomile

Obraz
Witam wszystkich.graczy. Dziś napiszę w kilku słowach o jednej z lepszych gier Namco dostępnych na pierwszym PlayStation. Klonoa to platformer 2.5D o uroczym mieszkańcu Wioski Wiatru, u którego włosy służą jako skrzydełka do latania a zarazem jako łapki do chwytania i rzucania wrogów oraz przedmiotów rozsianych w świecie gry. Naszym celem jest pokonanie koszmarów w wizjach głównego bohatera, które występują w japońskiej produkcji w formie plansz. Wszystkich wizji jest czternaście. Są one podzielone na światy. Światów jest siedem Każdy z nich ma po dwie wizje. Na końcu każdej drugiej wizji w danym świecie czeka na nas boss, którego musimy pokonać. W klasyku Namco poruszamy się głównie w lewo albo w prawo. Plansze mają często kształt cylindryczny, dzięki czemu bardzo szybko można poczuć, że jesteśmy w trójwymiarowym świecie gry. Natomiast bohaterowie, znajdźki i nasi przeciwnicy (nie licząc bossów) są dwuwymiarowymi bitmapami.  PlayStatnion nigdy nie było supermocnym sprzętem, więc a...

W co gracie w weekend? #524: Resident Evil 4 (GameCube)

Obraz
  Witam wszystkich graczy. W co gracie w weekend? U mnie tym razem na tapecie legendarny klasyk, Resident Evil 4, który ponad dwie dekady temu na zawsze zmienił oblicze jednej z moich ulubionych serii gier, ale również samych strzelanin, w których akcja toczy się z perspektywy trzeciej osoby. Capcom wymyślił kiedyś, że wyda dla Nintendo na GameCubie kilka tytułów ekskluzywnych. Te gry rzeczywiście się nań ukazały, a wśród nich również i Residenty, ale nie mogły się dobrze sprzedać. Target tej serii był na PlayStation a samych Kostek na rynku było również mało. Pomimo zachwytów graczy nad odświeżoną wersją Resident Evil i trochę mniejszych po premierze Resident Evil 0 żółto-niebiescy na pewno nie byli zadowoleni ze sprzedaży tych gier. Człowiek, który wtedy odpowiadał za ten zombiaczy cykl, Shinji Mikami, postanowił spróbować czegoś nowego. W ten sposób zrodził się pomysł na tytuł niezwykły, który już na zawsze podzielił fanów Jill, Chrisa i pozostałych bohaterów bardziej lub mniej ...

W co gracie w weekend? #523: Wo Long Fallen Dynasty Complete Edition (Switch 2)

Obraz
Wo Long to świetny przykład na to, że nie da się wejść dwa razy do tej samej rzeki. Dzięki uprzejmości Koei Tecmo spędziłem z tym tytułem sporo czasu na PS5. Widziałem także przez chwilę wersję na PS4. Myślałem, że już nigdy nie wrócę do tej fantastycznej opowieści rozgrywającej się w epoce Trzech Królestw w starożytnych Chinach. Ukończenie każdej misji, zebranie znajdziek i wylizanie każdej ściany to zazwyczaj dobry powód do tego, żeby pożegnać się z ulubioną grą wideo. Tak by pewnie było też w tym przypadku, gdyby Koei Tecmo nie postanowiło wydać tej produkcji na Switcha 2. Gdy pojawiła się szansa na to, aby ją sprawdzić na hybrydowym sprzęcie Nintendo, postanowiłem z niej skorzystać. Nigdy wcześniej nie grałem w Wo Long Fallen Dynasty Complete Edition w trybie przenośnym, w łóżku, pod kołderką, wtulony w poduszkę i przed snem. Teraz mogę to zrobić dzięki uprzejmości wydawcy, za co oczywiście jestem bardzo wdzięczny.  Podczas gdy inni liczą klatki i badają rozdzielczość, aby późn...

Half-Life Deathmatch Source

Obraz
Dziś będzie dosłownie w kilku słowach o multiplayerze do jednego z klasyków Valve. Mowa oczywiście o nowej wersji trybu Deathmatch do Half-Life'a na silniku Source, którą kupiłem byłem pewnie za jakieś grosze na Steam, gdy pierwsza część do Half-Life była na jakiejś promce. Ten tytuł ma już sporo lat na karku, ale nawet dziś wystarczy wybrać serwer i dobrze się przy nim bawić, jeśli oczywiście ping jest znośny i nie jest jedna i ta sama w kółko wałkowana mapa. W przeciwnym razie możemy się od czasu do czasu przykleić do jakiejś ściany albo mieć problemy z respieniem po zgonie. Nawet nie zwróciłem uwagi na to kiedy zainstalowałem tą strzelankę na dysku komputera, a że zajmuje ona te kilka giga, to postanowiłem ją odpalić zanim ją usunę. Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu nawet po tych wszystkich latach od premiery garstka zapaleńców wciąż w to gra. Szok. Valve jak zrobi multi do jakiejś swojej gry, to ludzie będą w to grać, póki żyją albo przynajmniej Pół-Życia. Gdyby to była gra konso...

W co gracie w weekend? #522: XIII

Obraz
Cześć. Ciężko mi się ostatnio skupić na graniu w gry wideo. Plecy bolą jak nigdy wcześniej. Skaczę sobie od jednej gry wideo do drugiej i z dwoma wyjątkami w zasadzie nie kończę nic. Do tego dochodzą jeszcze problemy na Steam, gdzie ktoś włamał się na moje konto, aby rozsyłać jakiś spam, więc Valve zamieniło je w konto prywatne i nie mam pojęcia czy odzyskam kiedyś na nim  pełną funkcjonalność? Mogę na nim co prawda grać dalej w gry wideo, ale nie mogę nic na nim kupić i grać w trybie sieciowym.  Staram się o tym nie myśleć i przeniosłem się na chwilę na GOG, gdzie nigdy nie miałem podobnych problemów. Po tym jak Sony ostatnio oznajmiło, że żaden gracz nie ma na własność żadnych kupionych u nich gier wideo w formie cyfrowej, skorzystałem z naszej rodzimej platformy, która do tego tematu podchodzi zupełnie inaczej. Każdy zakup na GOGu daje graczom dostęp do instalatora zakupionego tytułu, więc dostajemy go na zawsze, nawet gdyby kiedyś Polakom podwinęła się noga. Skorzystałem z...

W co gracie w weekend? #521: Mario Kart Tour

Obraz
Witam wszystkich graczy.  Mario Kart Tour to tytuł, który zabiera mi ostatnio sporo czasu. Długo zastanawiałem się nad tym czy powinienem go w ogóle zaczynać? Jakiś czas temu miałem taki moment, kiedy sprawdzałem jedną odsłonę Mario Kart po drugiej. Skończyło się na tym, że ograłem je wszystkie z wyjątkiem dwóch, tej z GameCube'a i tej ze smartfonów, o której właśnie teraz piszę. Czy warto sprawdzić MK Tour? Nintendo zamierza zamknąć w nim serwery na zawsze w ostatni dzień września, więc nie należy już zwlekać z odpowiedzią na to pytanie.   Cześć fanów Nintendo bardzo narzeka na brak osiągnięć w grach firmy z Kioto, w tym też i ja. Tour to taki wyjątek od reguły, bo ten tytuł akurat je ma, jeśli pobierzemy go ze sklepu Google. Ma ich raptem pięć. Dostajemy je za każde dziesięć poziomów gracza, które zdobędziemy, aż do pięćdziesiątego poziomu włącznie. Gdy tak wahałem się nad tym czy się za to zabrać, sprawdziłem co na ten temat ma do powiedzenia sztuczna inteligencja i inni gr...