Posty

W co gracie w weekend? #519: Resident Evil 4 Separate Ways

Obraz
  Witam wszystkich graczy. Po kilkudniowej przygodzie w Boletarii wracam ponownie do zabawy z serią Resident Evil. Dodatek do Resident Evil Requiem nawet nie został jeszcze zapowiedziany a do premiery remake'u Resident Evil Code Veronica jeszcze trochę czasu, więc skupiam się na poprzednich częściach. Nadrabiam zaległości, przechodzę kolejny raz te wcześniej ukończone, nie zapominając o klasykach. Tym razem padło na dodatek do remake'u Reisdent Evil 4 z Adą Wong w roli głównej. Jest wielu graczy, którzy uważa, że odświeżanie starszych tytułów to przejaw bankructwa intelektualnego i braku nowych pomysłów na gry wideo. Zgodzę się z takim twierdzeniem, jeśli damy tu za przykład Gears of War Reloaded czy wydawanie kolejnych remasterów The Last of Us, które od ostatnich wersji tych samych gier różnią się przede wszystkim rozdzielczością. Zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja remake'ów serii Resident Evil od Capcomu. Z wyjątkiem odświeżonej części trzeciej są to produkcje z c...

W co gracie w weekend? #518: Gdy zapłaczą cykady - Rozdział drugi Watanagashi

Obraz
Drugi rozdział Higurashi koncentruje się wokół Mion. Mamy w nim okazje lepiej poznać klasową przewodniczącą i kilka jej najważniejszych sekretów. To także pretekst do tego, aby lepiej poznać zwyczaje panujące w Hinamazawie, w tym dowiedzieć się więcej o tytułowym festiwalu Watanagashi. Na tym etapie opowieści nie poznamy na pewno odpowiedzi na wszystkie pytania opowieści o upiornych cykadach. Gdyby tak było, tytuł straciłby na swojej tajemniczości. Tylko ktoś kto zna całą historię zauważy, że bohaterowie specjalnie mataczą i dochodzą do błędnych wniosków, żeby nie powiedzieć czytelnikowi prawdy, a to co mówią ma w nim jedynie wzbudzić ciekawość.  Ktoś kto mierzy się z Hinamizawą pierwszy raz nie zauważy nawet tych szczegółów. Najlepiej oczywiście grać w ten tytuł z modyfikacją dodającą tekstury konsolowe, dubbing, który jest fenomenalny i nie wyobrażam sobie kilku scen drugiego rozdziału bez zaangażowania emocjonalnego aktorów głosowych, no i oczywiście z fanowskim polskim tłumacze...

Resident Evil Requiem - Hołd dla poległych

Obraz
Resident Evil Requiem Platyna #186 Miodność: 9/10 Trudność: Średnia Czas: 66 godzin (1 miesiąc i 1 tydzień) Requiem to najprostsza platyna w serii Resident Evil.  Capcom usunął z tego cyklu możliwość zdobywania rankingów, więc tym razem nie trzeba było martwić się o ilość zapisów i używanie roślin leczniczych. Jedynym problemem może być czasówka, przejście gry bez używania roślin i zbieraka do krwi, ale jeśli odblokujemy wcześniej nieskończoną amunicję, to można to zrobić na najniższym poziomie. Przejście gry na najwyższym poziomie trudności z wyrzutnią też problemem nie jest. Trudniej jest wtedy, gdy wszystko staramy się zrobić za jednym zamachem. Jeśli ktoś chce to zrobić w dwóch przejściach, to może się trochę spocić. Ja chcę się przede wszystkim dobrze bawić z tytułami, które przypadły mi do gustu, więc bawię się z nimi tak długo, aż uznam, że już mam dość. Do zdobycia platyny potrzebowałem czterech przejść i tylko za pierwszym razem miałem problemy z sekwencjami Grace, gdyż wy...

W co gracie w weekend? #517: God of War Ragnarok: Valhalla

Obraz
Witam wszystkich. Dużo się działo w tym tygodniu w świecie gier wideo. Chwilę po tym jak Rockstar zapowiedział, że nie będzie fizycznej wersji GTAVI Sony uznało, że nie będzie gorsze i zapowiedziało definitywne wyłączenie swojego sklepu cyfrowego dla PS3 i VITY w 2027 roku oraz, że kończy z produkcją gier pudełkowych od 2028 roku. Dla wielu graczy te zapowiedzi to koniec grania na konsolach. Sam jeszcze nie wiem jak to się skończy dla mnie i prawdę powiedziawszy nie chcę o tym myśleć zbyt dużo, bo jestem zbyt przytłoczony tym wszystkim.  Jedyne co pozostaje pewne to to, że wciąż jeszcze jestem graczem i dopóki będę mógł grać i będę miał chęci do grania w gry wideo, to wszystko zostaje po staremu, przynajmniej na teraz.  Czcze dywagacje zostawiam innym ludziom, którzy mają czas na roztrząsanie tych kwestii, sam wolę jednak coś odpalić i po prostu dobrze się bawić. W co gram w weekend? Tym razem padło na darmowy dodatek do God of War Ragnarok pod tytułem Vallhalla. Można więc po...

God of War: Ragnarok (Platyna #185)

Obraz
God of War: Regnarok Platforma: PS5 Platyna #185 Miodność: 9/10 Trudność: Średnia Czas: 160 godzin (3 i pół roku) W Ragnaroka grałem tak długo, że już powoli myślałem, że nigdy go nie splatynuję. Kiedyś ustaliłem, że nie będę grał w ten tytuł z opisem, więc domyślenie się jak rozwiązać konkretne zagadki trochę trwało. Gdy nie chciało mi się tego robić, to wyłączałem po prostu grę i albo włączałem ponownie następnego dnia, gdy miałem już jasność umysłu, albo po kilku miesiącach. Nieładnie jest jednak przetrzymywać zbyt długo pożyczone gry, więc nieraz mobilizowałem się do dalszej gry. Zajęło mi to tak dużo czasu, że Ragnarok trafił nawet do Plusa a ja dalej nie mogłem oddać przygód Kratosa koledze, od którego je pożyczyłem, gdyż sejwy z wersji płytowej nie są kompatybilne z wersją cyfrową, a po skończeniu w wielkich bólach fabuły głównej w produkcji Santa Monica nie chciałoby mi się zaczynać wszystkiego od nowa. Liczba znajdziek jest tu tak duża, że musiałem sobie robić dłuższe przerwy ...

W co gracie w weekend? #516: Resident Evil 0 po polsku

Obraz
Ostatnio trochę mnie nie było. Rozpoczęły się Mistrzostwa Świata w piłce nożnej i choć wcale na nie nie czekałem, to nie omieszkałem sprawdzić paru spotkań albo chociaż zobaczyć bramek, które w nich padały. Na pisanie o grach wideo nie było czasu. Nie oznacza to wcale, że w nic w tym czasie nie grałem. Trochę się ogarnąłem i w pewnym momencie grałem w pięć gier z serii Resident Evil naraz. Spodobało mi się to tak bardzo, że w jeden z nich wsiąknąłem jak kamfora. Graczy ciekawych moich spostrzeżeń na ten temat zapraszam do dalszej części wpisu. Resident Evil 0, bo o nim mowa, to ostatnia odsłona serii o zombie wykonana w tradycyjnym stylu, a więc ze statycznymi tłami. Przeszedłem ją już kiedyś na GameCubie. Później zrobiłem to samo na Wii. Teraz przyszła kolej na wersję HD. Kupiłem już ją byłem wcześniej na PS4. Później zrobiłem to samo z wersją na Steam i to właśnie tą ostatnią wersję postanowiłem przejść. Wszystko przez fanowską polonizację, która jest dostępna w wersji na PC. Na tle ...

W co gracie w weekend? #515: Ninja Gaiden II: The Dark Sword of Chaos (NES)

Obraz
Seria Ninja Gaiden od zawsze kojarzona jest z wysokim poziomem trudności. To jedna z najlepszych trójwymiarowych gier akcji. Za taki stan rzeczy odpowiada w głównej mierze świętej pamięci Tomonobu Itagaki, który wraz ze swoim zespołem z Team Ninja zrewolucjonizował gatunek gier nastawionych na walkę, a więc gatunek hack'n'slash, tworząc Ninję Gaiden na pierwszego Xboxa, która doczekała się później usprawnionej wersji z dopiskiem Black. Do dziś jest to absolutny standard jeśli chodzi o gry wideo takiego typu. Początki tej serii były jednak zgoła inne. Sięgają one czasów pierwszej konsoli Nntendo, NESa. Już wtedy ludzie z Tecmo zachwalali swój produkt tym, że jest trudny do ukończenia. Osobiście uważam, że pierwsze odsłony przygód Ryu Hayabusy są jeszcze trudniejsze od tych dzisiejszych, bo to w gruncie rzeczy platformówki, ale nie takie platformówki jak Mario, Kirby czy Yoshi, to platformówki nastawione na walkę. W internecie można spotkać się z określeniem hack'n'slash ...