Posty

W co gracie w weekend? #508: Resident Evil

Obraz
Odświeżona wersja Resident Evil debiutowała na rynku ponad dwadzieścia lat temu. Ograłem ją na każdy możliwy sposób i sam nawet już nie wiem ile razy ją skończyłem. Kilka lat temu wbiłem w remasterze tego remake'u platynę i wciąż mi mało.  Na eshopie można go kupić na przecenie i prawie to zrobiłem, bo chciałem ograć ten klasyk na sprzęcie przenośnym. Skończyło się na tym, że sięgnąłem po niego w wersji na Steam, bo jest o połowę tańszy w zestawie z Resident Evil 0, ma wsparcie osiągnięć a ten ostatni tytuł posiada także fanowskie polskie tłumaczenie, które zamierzam sprawdzić w niedalekiej przyszłości. Nawet po tych wszystkich latach wciąż jest to jeden z najlepszych horrorów i remake'ów w historii. Ogrywam go namiętnie od pierwszego wydania na GameCubie i na każdej platformie, na jakiej miałem z nim styczność, wciąż zachwyca mnie tak jak przy pierwszym odpaleniu. Składa się na to kilka elementów. Po pierwsze, kapitalnym posunięciem ze strony autorów było zastosowanie zimnej p...

Kiedyś to było: Ice Climber (NES)

Obraz
Polacy to dziwny naród. Gdy podczas zimy nie ma śniegu, to narzekamy. Gdy ten śnieg jest, to narzekamy jeszcze bardziej. Kto lubi jeść przemarznięte jabłka, strasznie kasłać i minusowe temperatury przez dwa miesiące? Może jacyś eskimosi lubią, ale na pewno nie my. Nikt nas nie pobije w naszym sporcie narodowym - narzekaniu. Myślę, że zbyt długa zima męczy na dłuższą metę, więc trzeba się cieszyć tym, że jedna z najsroższych zim, których doświadczyliśmy w życiu powoli odchodzi w niebyt. Zupełnie inaczej jest z grami wideo utrzymanymi w zimowych klimatach. Te nie znudzą mi się chyba nigdy, czego najlepszym przykładem jest Ice Climber, który towarzyszy mi z mniejszymi lub większymi przerwami od dziecięcych lat. Oczywiście, że na NESie znajdziemy lepsze gry, ale poziom nostalgii, który wylewa się z ekranu, gdy znów staram się wejść na kolejny mroźny szczyt, starając się zaliczyć wcześniej planszę bonusową, to Himalaje zajebistości. To dosyć szokujące, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że ten ...

W co gracie w weekend? #507: Sięgając gwiazd

Obraz
Starfield miał być tytułem, który sprawi, że miliony graczy sięgnie po sprzęt do grania firmy Microsoft. Pierwszej nowej marce Bethesdy od naprawdę wielu lat udało się to tylko częściowo. Po informacjach dotyczących sprzedaży i decyzjach amerykańskiej korporacji z zeszłego roku wiemy już, że jedynie pierwszy Xbox sprzedał się gorzej od Xbox Series S/X. Ludzie, którzy jeszcze kilka lat temu zapowiadali tą produkcję jako jedną z najlepszych nowych ekskluzywnych produkcji pod Słońcem później całkowicie zmienili zdanie na ten temat i doszło do dantejskich scen, bo jak inaczej skomentować pojawienie się najważniejszych gier Microsoftu na PS5? Starfield co prawda nie ukazał się jeszcze na sprzęcie Sony. Nie wykluczone jednak, że tak się niedługo stanie. Może to się przykładowo zdarzyć wraz z premierą kolejnego rozszerzenia fabularnego do gry. Na razie rpg sf Bethesdy posiada jedno takie rozszerzenie i to głównie ono zmotywowało mnie do tego, by wrócić do gry i spróbować ją zcalakować.  P...

W co gracie w weekend? #506: Nioh 3

Obraz
  Nie tak dawno na rynku debiutowało rozszerzenie fabularne do Dynasty Warriors Origins, którym nie zdążyłem się jeszcze w pełni nacieszyć, a Koei Tecmo i Team Ninja atakuje graczy kolejną grą. Nioh 3 przenosi serię w gatunek produkcji z otwartymi światami, stanowiąc jednocześnie jeden z najbardziej ambitnych projektów w historii obu firm.  W dalszej części tekstu możecie dowiedzieć się o moich wrażeniach z pierwszych dziesięciu godzin spędzonych z tym tytułem. Wcielamy się tutaj we wnuka Ieyasu Tokugawy, Takechiyo, który ma właśnie zostać kolejnym szogunem. Niestety nie udaje mu się to. Gdyby to było takie proste, to nie byłoby żadnej gry, a ja nie miałbym możliwości podziękować Koei Tecmo za dostarczenie kodu recenzenckiego Nioha 3. Skoro mogę, to dziękuję z całego serca. W 2025 roku miałem możliwość przejścia i sprawdzenia wielu gier wydanych w tamtym roku. Tym razem na podobne szaleństwa nie mogę sobie już pozwolić, ale jako wielki fan poprzednich dwóch Niohów bardzo chcia...

Kiedyś to było: Duke Nukem 3D Atomic Edition

Obraz
Duke Nukem 3D obchodzi trzydziestolecie. Strzelanina pierwszoosobowa wyprodukowana przez 3D Realms debiutowała na rynku 29 stycznia 1996 roku. To było wieki temu. W tamtych czasach to było wielkie wydarzenie. Książe rozpierduchy doczekał się nawet własnych przygód na PlayStation i Nintendo 64.  Trzydzieści lat w branży gier wideo to wieczność. Konkurencja nie śpi i raz co raz zaskakuje graczy jakimiś nowinkami. Jeśli ktoś nie idzie z duchem czasu, to stoi w miejscu, a następnie po prostu cofa się. Kolejna gra z Duke Nukem'em utknęła w piekle produkcyjnym na ponad dekadę, a gdy w końcu trafiła na półki sklepowe okazała się totalnym rozczarowaniem. Dziś Duke żyje najwyżej w sercach jego największych fanów. Gra trafiła wieki temu do abonamentu PlayStation Plus w czasach PS3. Mniej więcej w tym samym czasie została też udostępniona za darmo na GOGu. Próbowałem w nią kiedyś grać, z dosyć mizernym skutkiem, bo mój komputer był po prostu za słaby na jej odświeżoną wersję. Była to moja pie...

W co gracie w weekend? #505: Dynasty Warriors Origins - Visions of Four Heroes

Obraz
Witam wszystkich graczy. W tamtym roku dzięki uprzejmości Koei Tecmo udało mi się przejść swoją pierwszą grę z serii Dynasty Warriors. Raptem dwa dni temu na rynku zadebiutowało rozszerzenie fabularne do tej pozycji, zatytułowane Visions of Four Heroes. Dzięki współpracy z Japończykami mam możliwość wrócić do tej niezwykłej historii, osadzonej w starożytnych Chinach.  Aby odpalić ten dodatek należy ukończyć przynajmniej dwa pierwsze rozdziały wątku głównego. Dostęp do niego odblokowujemy w pierwszej lepszej karczmie poprzez naciśnięcie trójkąta na padzie, jeśli gramy na PlayStation 5 tak jak ja.  W ten sposób odblokowujemy pierwszy z czterech dostępnych scenariuszy. Aby zagrać w kolejne scenariusze należy ukończyć pierwszy z nich oraz kolejne akty w podstawce. Najlepiej jednak najpierw przejść całą grę, bo znajomość wątku głównego jest tu niezbędna do tego, żeby orientować się w wydarzeniach rozgrywających się na ekranie. Seria Dynasty Warriors jest mocno ugruntowana w histori...