W co gracie w weekend? #525: Klonoa Door to Phantomile
Witam wszystkich.graczy. Dziś napiszę w kilku słowach o jednej z lepszych gier Namco dostępnych na pierwszym PlayStation. Klonoa to platformer 2.5D o uroczym mieszkańcu Wioski Wiatru, u którego włosy służą jako skrzydełka do latania a zarazem jako łapki do chwytania i rzucania wrogów oraz przedmiotów rozsianych w świecie gry. Naszym celem jest pokonanie koszmarów w wizjach głównego bohatera, które występują w japońskiej produkcji w formie plansz. Wszystkich wizji jest czternaście. Są one podzielone na światy. Światów jest siedem Każdy z nich ma po dwie wizje. Na końcu każdej drugiej wizji w danym świecie czeka na nas boss, którego musimy pokonać. W klasyku Namco poruszamy się głównie w lewo albo w prawo. Plansze mają często kształt cylindryczny, dzięki czemu bardzo szybko można poczuć, że jesteśmy w trójwymiarowym świecie gry. Natomiast bohaterowie, znajdźki i nasi przeciwnicy (nie licząc bossów) są dwuwymiarowymi bitmapami. PlayStatnion nigdy nie było supermocnym sprzętem, więc a...