Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2026

God of War: Ragnarok (Platyna #185)

Obraz
God of War: Regnarok Platforma: PS5 Platyna #185 Miodność: 9/10 Trudność: Średnia Czas: 160 godzin (3 i pół roku) W Ragnaroka grałem tak długo, że już powoli myślałem, że nigdy go nie splatynuję. Kiedyś ustaliłem, że nie będę grał w ten tytuł z opisem, więc domyślenie się jak rozwiązać konkretne zagadki trochę trwało. Gdy nie chciało mi się tego robić, to wyłączałem po prostu grę i albo włączałem ponownie następnego dnia, gdy miałem już jasność umysłu, albo po kilku miesiącach. Nieładnie jest jednak przetrzymywać zbyt długo pożyczone gry, więc nieraz mobilizowałem się do dalszej gry. Zajęło mi to tak dużo czasu, że Ragnarok trafił nawet do Plusa a ja dalej nie mogłem oddać przygód Kratosa koledze, od którego je pożyczyłem, gdyż sejwy z wersji płytowej nie są kompatybilne z wersją cyfrową, a po skończeniu w wielkich bólach fabuły głównej w produkcji Santa Monica nie chciałoby mi się zaczynać wszystkiego od nowa. Liczba znajdziek jest tu tak duża, że musiałem sobie robić dłuższe przerwy ...

W co gracie w weekend? #516: Resident Evil 0 po polsku

Obraz
Ostatnio trochę mnie nie było. Rozpoczęły się Mistrzostwa Świata w piłce nożnej i choć wcale na nie nie czekałem, to nie omieszkałem sprawdzić paru spotkań albo chociaż zobaczyć bramek, które w nich padały. Na pisanie o grach wideo nie było czasu. Nie oznacza to wcale, że w nic w tym czasie nie grałem. Trochę się ogarnąłem i w pewnym momencie grałem w pięć gier z serii Resident Evil naraz. Spodobało mi się to tak bardzo, że w jeden z nich wsiąknąłem jak kamfora. Graczy ciekawych moich spostrzeżeń na ten temat zapraszam do dalszej części wpisu. Resident Evil 0, bo o nim mowa, to ostatnia odsłona serii o zombie wykonana w tradycyjnym stylu, a więc ze statycznymi tłami. Przeszedłem ją już kiedyś na GameCubie. Później zrobiłem to samo na Wii. Teraz przyszła kolej na wersję HD. Kupiłem już ją byłem wcześniej na PS4. Później zrobiłem to samo z wersją na Steam i to właśnie tą ostatnią wersję postanowiłem przejść. Wszystko przez fanowską polonizację, która jest dostępna w wersji na PC. Na tle ...

W co gracie w weekend? #515: Ninja Gaiden II: The Dark Sword of Chaos (NES)

Obraz
Seria Ninja Gaiden od zawsze kojarzona jest z wysokim poziomem trudności. To jedna z najlepszych trójwymiarowych gier akcji. Za taki stan rzeczy odpowiada w głównej mierze świętej pamięci Tomonobu Itagaki, który wraz ze swoim zespołem z Team Ninja zrewolucjonizował gatunek gier nastawionych na walkę, a więc gatunek hack'n'slash, tworząc Ninję Gaiden na pierwszego Xboxa, która doczekała się później usprawnionej wersji z dopiskiem Black. Do dziś jest to absolutny standard jeśli chodzi o gry wideo takiego typu. Początki tej serii były jednak zgoła inne. Sięgają one czasów pierwszej konsoli Nntendo, NESa. Już wtedy ludzie z Tecmo zachwalali swój produkt tym, że jest trudny do ukończenia. Osobiście uważam, że pierwsze odsłony przygód Ryu Hayabusy są jeszcze trudniejsze od tych dzisiejszych, bo to w gruncie rzeczy platformówki, ale nie takie platformówki jak Mario, Kirby czy Yoshi, to platformówki nastawione na walkę. W internecie można spotkać się z określeniem hack'n'slash ...

Rose Guns Days: Season 1 - Nikt nie ma prawa rozdzielać pary kochanków, nawet Bóg!

Obraz
Rose Guns Days to wciągająca gangsterska historia od autora Higurashi, Umineko i Silent Hill f. Akcja gry rozgrywa się w latach czterdziestych ubiegłego wieku w alternatywnej wersji Japonii, która po przegranej wojnie stała się niemal podnóżkiem Chin i USA. Są to ponure czasy, w których powracający z wojny Japończycy nie mogą znaleźć pracy w nowych nieprzyjaznych realiach i wielu z nich, aby przetrwać schodzi do przestępczego półświatka. Kobiety wcale nie mają lepiej i wiele z nich zostaje damami do towarzystwa sił okupacyjnych. Każdy komu podobały się wątki mafijne w Higurashi znajdzie tu coś dla siebie. Porwania, pobicia, strzelaniny, wymuszenia, szantaże, podpalenia, tortury i blond loli wyposażone w pistolety to tutaj chleb powszedni. Jest to z jednej strony historia gloryfikująca patriotyzm, a z drugiej strony krytykująca naiwność i niechęć Japończyków do przystosowania się do nowych realiów życia. Ryukishi krytykuje tu wszelkie drogi na skróty, które często prowadzą na ścieżkę wy...