Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2026

Super Mario Bros. Wonder - Cudowny polski Mario

Obraz
Polski gracz musiał czekać na oficjalne wydania gier Nintendo ponad czterdzieści lat. To długo, to o wiele zbyt długo. Dotychczas japońska firma nie wiedziała o tym, gdzie znajduje się nasz kraj na mapie. Jeśli chciałeś zagrać w produkcje ojców Mario w zrozumiałym dla Polaka języku, to raptem kilka klasyków takich jak starsze odsłony Mario czy Okaryna Czasu doczekało się fanowskich spolszczeń i w zasadzie tyle. Na całe szczęście konkurencja nie śpi. Sony i Microsoft zrobiły naprawdę wiele przez ostatnie dwadzieścia lat, aby polski gracz mógł się poczuć jak u siebie, grając na japońskich i amerykańskich konsolach. Nie zawsze wszystko było tak jak trzeba, ale konkurencja Nintendo przynajmniej się starała.   Oczywistym stało się to, że jeśli producenci konsol działają coś w kwestii tłumaczeń, to w ich ślady pójdą inni. Coś co kiedyś wydawało się niemożliwe, dziś powoli staje się normalnością. Dziś możemy zagrać po polsku w gry Capcomu, Namco, Atlusa, a nawet Square Enix czy Koei ...

W co gracie w weekend? #510: Nintendo i długo długo nic

Obraz
Przez wiele lat prowadzenia cyklu W co gracie w weekend? pojawiał się u mnie temat braku czasu na granie w gry Nintendo. Nieraz w rocznych podsumowaniach wychodziło, że nie skończyłem żadnej gry na platformy tej firmy w danym roku lub raptem parę. Wszystko zmieniło się w tamtym roku, gdy postanowiłem ukończyć przynajmniej jedną grę z każdej platformy wyprodukowanej przez firmę wąsatego hydraulika.  W ten sposób w końcu udało mi się kupić Switcha 2 i powoli tracę chęć na granie w gry wideo na innych sprzętach. Był taki czas, że inni gracze nazywali mnie trofeową dziwką (w sumie nią jestem, ale raczej już byłą), wiec postanowiłem sprawdzić z ciekawości jak wygląda TOP 10 gier, w które grałem najdłużej na Switchu 2. Mój ranking prezentuje się mniej więcej tak jak: 1.Wild Hearts S (43 godz.) 2.Donkey Kong Bananza (37 godz.) 3.Emulator NES (35 godz.) 4.Cyberpunk 2077: Ultimate Edition (29 godz.) 5.Jack Jeanne (22 godz.) 6.Emulator SNES (15 godz.) 7.Tetris 99 (15 godz.) 8.Resident Evil ...

W co gracie w weekend? #509: Return to Castle Wolfenstein

Obraz
Witam wszystkich graczy. Dziś w odcinku klasyka gatunku FPS, a więc Resturn to Castle Wolfenstein. Grałem w to już wieki temu na PS2, jednak nigdy nie udało mi się ukończyć tej pozycji. Nie wynikało to ze zbyt wysokiego poziomu trudności. Trafiłem po prostu na wadliwy egzemplarz gry. W jednej z plansz na ekranie telewizora zaczęły wyskakiwać jakieś zielone kwadraty i nie dało się dalej grać. Byłem zmuszony zwrócić wadliwy egzemplarz gry i obejść się smakiem. Do czasu.    Nie ma bowiem nic lepszego niż strzelanie do hitlerowców, więc po latach gdy Wolf siedział mi gdzieś cały czas z tyłu głowy udało mi się doń wrócić za sprawą wersji na Steam. Od chwili zakupu staram się doń zaglądać od czasu do czasu. Postanowiłem, że tym razem poświęcę mu kilka słów. Bez Wolfensteina 3D nie byłoby wielu topowych FPSów z lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Niniejszy tytuł powstał jednak na kanwie popularności dwóch pierwszych odsłon serii Medal of Honor z PlayStation, które utorowały drog...