Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2026

W co gracie w weekend? #514

Obraz
Cześć. W ten weekend gram w głównie w Jack Jeanne,  a więc w otome, dla którego kupiłem Switcha 2. Miałem do czynienia już z wieloma powieściami graficznymi, w których jako chłopak lub mężczyzna staramy się zdobyć serce wybranej przedstawicielki płci pięknej. Otome to także symulator randkowy, z tym że wcielamy się nim w dziewczynę i podrywamy chłopaków. Taki pomysł na grę wideo może wydawać się całkowicie idiotyczny, ale Japończycy mają to do siebie, że z całkowicie absurdalnego założenia na grę wideo mogę ukuć coś niesamowitego. Jack Jeanne to chyba najlepsza historia wśród gier wideo, która we w tak ciekawy sposób opowiada o występach scenicznych na deskach teatru. Pierwszy taki występ możemy potraktować jako swoisty samouczek. Gdy przekonamy się jednak do bohaterów i wczujemy w klimat tej opowieści, to czeka nas prawdziwa uczta dla ucha, oczów i umysłu, pokazująca, że talent, dobre chęci, inspiracja czy żmudna praca to czasem za mało, aby dobrze wypaść na scenie. Żeby wszystko ...

Retencja danych, przekleństwo każdego kolekcjonera

Obraz
Kolekcjonerzy gier wideo często wyśmiewają dystrybucję cyfrową gier wideo, argumentując to tym, że gier w cyfrze tak naprawdę nie posiadamy na własność ani nie możemy ich odsprzedać. Przy okazji wychwalają pod niebiosa nośniki fizyczne, które dają prawdziwą wolność graczom.  Ludzie nie wymyślili jeszcze nic lepszego od gry, którą możemy wziąć do ręki, potrzymać, włożyć do konsoli i odłożyć na półkę, wiadomo.  Ktoś taki nie reaguje nawet wtedy, kiedy powie się mu, że posiadana przez niego gra wideo nie ma przykładowo całej zawartości na płycie albo ma na niej tylko instalator owej gry. Pudełka górą, no chyba że dany tytuł zajmuje ponad 300GB, ma setki aktualizacji po premierze w ciągu kilku lat i jego pełna wersja gry na fizycznym nośniku nigdy się nie pojawi, bo nie ma jeszcze tak dużych nośników w powszechnym obiegu. Nie zrozumcie mnie źle. Nie mam zamiaru nikogo z was przekonywać do tej czy owej formy dystrybucji gier wideo. Korzystam z każdej z nich. Znam zalety i wady ich ...

Sisters: Last Day of Summer

Obraz
Nigdy nie planowałem zakupu Sisters. Natrafiłem kiedyś na ten tytuł, przeglądając strony, nazw których lepiej nie wymieniać, szczególnie jeśli przebywamy akurat w Wielkiej Brytanii. Dlatego mocno się zdziwiłem, gdy okazało się, że  JAST planuje wydać go na Zachodzie. Początkowo planowałem kupić go na Steam. Zmieniłem zdanie gdy okazało się, że nie wspiera on osiągnięć na platformie Valve, a aktualizacja, którą trzeba pobrać, żeby zdjąć cenzurę powoduje problemy z działaniem gry.  Nie chciałem też przepłacać, bo jak wiadomo, na Steamie każda gra, którą można też kupić bezpośrednio od producenta gdzie indziej, posiada trzydziestoprocentowy podatek za sam fakt udostępnienia takiego produktu do sprzedaży na platformie Gabe'a Newella. Co otrzymamy po zakupie tej pozycji? Otrzymamy jedno z najlepiej animowanych eroge wszech czasów. Nawet w najlepszych powieściach graficznych często mamy niedobór gorących scenek, które nieraz sprowadzają się do dwóch lub trzech grafik. Są też takie,...